Wysłali mnie tutaj

Ramonita Ortega, zawołałem do zatłoczonej poczekalni. Szczupła, 50-osobowa kobieta z wyraźnie przyciętymi siwymi włosami poszła za mną do mojego biura. Powiedzieli mi, żebym ci to dał, powiedziała, uśmiechając się i wzruszając ramionami, kiedy popchnęła kopertę w moim kierunku.

Zawsze byłem zaintrygowany tym, kim są ci – ci tajemniczy ludzie, o których mowa z tak przyjętym autorytetem i uniwersalnością. Zwłaszcza w dużym szpitalu miejskim, w którym personel jest gigantyczny i ciągle się zmienia, oni stanowią szczególnie dużą siłę.
Spojrzałem na jej wykres przed otwarciem koperty. Pani Ortega nie miała historii medycznej, z wyjątkiem palenia tytoniu trzy paczki dziennie, które zrezygnowała kilka lat temu. Niedawno poszła do kliniki dermatologii, żeby usunąć torbiel na plecach. Torbiel nie leczyła się dobrze, więc skierowano ją do ambulatoryjnego zabiegu chirurgicznego w celu przeprowadzenia bardziej formalnego zabiegu. Była na próbach przedoperacyjnych i założyłam, że wysłano ją do kliniki medycznej na rutynową ocenę przed operacją.
Koperta została rozpieczętowana, a pani Ortega patrzyła, lekko otumaniona, kiedy grzebałam w papierach, żeby je wydobyć. Na wierzchu znajdował się odręczny arkusz konsultacji z kliniki przedoperacyjnej.
Proszę eval dla masy LUL , została wypisana na wierzchu; reszta strony była pusta.
Masa LUL. Lodowate ostrze przecięło powietrze i zamrugałem dwa razy, nie do końca pewny, czy przeczytałem poprawnie.
Masa w lewym górnym płacie płuc. Atmosfera rutynowej wizyty została nagle unicestwiona przez widmo raka, a uprzejmości spotkania z poznawaniem was rozpraszają się z surową skutecznością.
Podniosłem wzrok znad strony i zauważyłem oczy pani Ortegi. Byli nieskazitelnie brunatni, tylko rozpraszali zmarszczki na krawędziach. Szybko cofnąłem wzrok, samoświadomie. Było oczywiste, że pani Ortega i ja jesteśmy teraz bliscy w innym królestwie. Dzieliliśmy się teraz okropną wiedzą i ponurą rezygnacją, która się z tym wiązała. Nie mogłem znieść jej spojrzenia w moim.
Odwróciłem się do załączonego raportu rentgenowskiego. Wskazanie: rutyna przedoperacyjna u zdrowej kobiety. Wyniki: wizualizacja lewej górnej części płata owalnego, wraz z kilkoma zmianami satelitarnymi. Podejrzewa się o złośliwość.
– Cholera – szepnąłem do siebie, odkładając papiery i nieświadomie popychając je do ogólnego bałaganu na moim biurku.
Zmusiłem się, by spojrzeć na tę zdrowo wyglądającą kobietę, ale wszystko, co mogłem zobaczyć, to ścieżka tomografii komputerowej, biopsji, chemioterapii, testamentów, kropli morfiny, hospicjum. Znowu zamknąłem oczy, ale wizja pozostała: początek makabrycznej podróży. Ścieżka została przecięta, a my byliśmy już kilka kroków wzdłuż niej.
Otworzyłem oczy, bojąc się, że muszę zacząć, ale wdzięczny, że przynajmniej ta pierwsza straszna przeszkoda – faktyczne opowiadanie o złych wieściach – już minęła, a przed nami były praktyczne zadania, konkretne przedmioty, na których łatwiej było się skupić .
– No cóż – powiedziałem, przełknąwszy, starając się brzmieć jak najbardziej naturalnie. Cóż, zaczniemy od skanowania CT; to pomoże nam lepiej przyjrzeć się tej masie płuc. Radiologia jest na trzecim piętrze – kontynuowałem, sięgając, prawie zbyt szybko, do formy w mojej szufladzie
[patrz też: tikagrelor, sok trzustkowy, ozena objawy ]
[więcej w: hurtownia tapicerska kielce, papka barytowa, ginekomastia kielce ]